KONTAKTY Z DZIECKIEM – co gdy dziecko odmawia spotkań z drugim rodzicem?
Dziecko odmawia kontaktów z drugim rodzicem – i co teraz? Czy rodzic sprawujący codzienną pieczę nad dzieckiem, zapłaci karę, jeżeli, zgodnie z wolą dziecka, nie wyrazi zgody na spotkanie ustalone orzeczeniem Sądu lub ugodą?
W naszej codziennej pracy często spotykamy się z pytaniem Klientów – co mam zrobić, jeżeli drugi rodzic ma uregulowane kontakty (orzeczeniem Sądu lub ugodą), ale dziecko nie chce widywać się z tatą lub z mamą?
Sprawdźmy, co mówią przepisy!
Zgodnie z art. 113 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, rodzice oraz ich dziecko mają prawo, ale również obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
Za niewykonywanie kontaktów z dzieckiem ustalonych orzeczeniem Sądu albo ugodą zawartą przed Sądem lub przed mediatorem – grozi kara pieniężna. Sankcja może być nałożona również w przypadku utrudniania kontaktów z dzieckiem drugiemu rodzicowi.
I tutaj powstaje wątpliwość – co w sytuacji, gdy to dziecko odmawia widzeń z tatą lub mamą? Czy, jeżeli rodzic sprawujący bieżącą opiekę nie wyda dziecka, to jest to utrudnianie kontaktów, za które grozi kara pieniężna?
Odpowiedź na to pytanie nie wynika wprost z przepisów, a co za tym idzie – to Sądy na podstawie całokształtu okoliczności sprawy orzekały, czy mamy do czynienia z utrudnianiem kontaktów czy też nie.
Dotychczas w orzecznictwie dominowało stanowisko, że nie można karać rodzica, pod którego opieką dziecko pozostaje, za to, że syn lub córka odmawia kontaktów z drugim rodzicem. Jednocześnie, podkreślano, że to dobro dziecka jest wartością nadrzędną. Zatem, jeżeli odmowa kontaktów stanowiła samodzielną decyzję dziecka (nie była efektem działań drugiego rodzica), to nie było zasadnym zmuszanie małoletniego na siłę. W konsekwencji rodzic nie miał tutaj wpływu na decyzję dziecka, a tym samym – nałożenie na rodzica kary finansowej było bezpodstawne i niesprawiedliwe.
Tak było jeszcze początkiem ubiegłego roku, a jak jest teraz?
Zgodnie z nową uchwałą Sądu Najwyższego z 03 października 2025 r. (sygn. akt: III CZP 20/25), nałożenie kary pieniężnej na rodzica sprawującego opiekę nad dzieckiem za niewypełnianie obowiązku w przedmiocie kontaktów jest możliwe nawet wówczas, gdy to dziecko odmawia kontaktów z drugim rodzicem. Dotyczy to jednak sytuacji, w których taka postawa dziecka wynika z zachowań obojga rodziców.
Co to oznacza w praktyce?
Przede wszystkim Sądy będą kłaść większy nacisk na ustalenie, co tak naprawdę jest powodem niewykonywania kontaktów i kto ponosi za to odpowiedzialność.
Reszta zależy właściwie od tego, po której „stronie” jesteś.
Perspektywa rodzica sprawującego opiekę nad dzieckiem na co dzień
Jeżeli więc jesteś rodzicem sprawującym pieczę na co dzień i Sąd ustali, że dziecko odmawia kontaktów z Twojej winy (utrudnianie, zniechęcanie do kontaktów), to wówczas może zostać nałożona na Ciebie kara finansowa. Pamiętaj – Twoja bierność wobec niechęci dziecka do kontaktów z matką lub z ojcem, również może zostać potraktowana jako naruszenie obowiązków z orzeczenia lub ugody, a w konsekwencji – skutkować karą pieniężną.
Co można więc zrobić, jeżeli sytuacja się powtarza i dziecko notorycznie odmawia kontaktów?
- Reaguj! Porozmawiaj z dzieckiem i drugim rodzicem. Ustal, skąd wynika ta niechęć do kontaktów.
- Jako rodzice – spróbujcie wspólnie znaleźć rozwiązanie.
- Jeżeli to nie pomoże – złóż wniosek do Sądu o zmianę kontaktów.
Perspektywa rodzica uprawnionego do kontaktów
Jeżeli jesteś rodzicem uprawnionym do kontaktów, to Uchwała Sądu Najwyższego z 2025 r. daje Ci większą ochronę, a jednocześnie zwiększa Twoje szanse na skuteczne wyegzekwowanie kontaktów, nawet jeżeli dziecko odmówi spotkania z Tobą.
Oczywiście, każdorazowo wyznacznikiem Twoim działań powinno być dobro dziecka, więc nic na siłę.
Jeżeli jednak masz uzasadnione podstawy, aby twierdzić, że niechęć dziecka do kontaktów jest wywołana postawą rodzica sprawującego opiekę na co dzień, to działaj! Złóż wniosek do Sądu o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku wynikającego z orzeczenia lub ugody (dotyczącego kontaktów z dzieckiem), a jeżeli to nie pomoże – wniosek o nakazanie zapłaty należnej sumy pieniężnej.
Sprawa może być o tyle skomplikowana, że jest to postępowanie „dwuetapowe”. Najpierw Sąd „grozi” obowiązkiem zapłaty kary pieniężnej, a kolejno – nakazuje płacić.
Często jednak już ten pierwszy etap stanowi wystarczający impuls dla drugiej strony, aby zaprzestać naruszeń.
Podsumowanie
Bez wątpienia Uchwała SN stanowi pewne novum i nadaje nowy kierunek orzecznictwu w Polsce – w sprawach o wykonywanie kontaktów z dzieckiem.
Warto pamiętać jednak, że Sąd Najwyższy nie sugeruje, aby zmuszać dziecko do kontaktów z rodzicem, ani też, aby nakładać kary „z automatu”. W dalszym ciągu wartością nadrzędną jest dobro dzieci, które winno przesądzać o sposobie uregulowania i wykonywania kontaktów. Przyjęta uchwała ma natomiast przeciwdziałać sytuacjom, w których jeden z rodziców wykorzystuje (nawet przejściową) niechęć dziecka do spotkań z drugim rodzicem jako wymówkę, która w konsekwencji prowadzi do alienacji rodzicielskiej. To właśnie takim praktykom (niewątpliwie sprzecznym z dobrem dzieci) Sąd Najwyższy mówi stanowcze – NIE.
Jak to będzie wyglądać w praktyce orzeczniczej – czas pokaże.
Każde postępowanie sądowe wymaga jednak odpowiedniego przygotowania i zgromadzenia dowodów na wykazanie „swoich racji” – zwłaszcza w tak delikatnych i konfliktogennych sprawach rodzinnych, gdzie często emocje biorą górę.
Jeżeli więc masz wątpliwości lub pytania – skontaktuj się z nami i umów na spotkanie!
Serdecznie zapraszamy też do zapoznania się z pełnym zakresem usług naszej Kancelarii prawnej